W piątek 16 maja 2025r. dzieci z grupy „Słonka” oraz ich rodzice uczestniczyli w wycieczce do Gdańska. Pierwszy etap wycieczki to pobyt w znajdującym się na Górze Gradowej „Hevelianum” – nowoczesnym, interaktywnym centrum nauki, gdzie odwiedzili dwie wystawy: „Z Energią!” oraz „Dookoła Świata”. Pierwsza z nich to wystawa poświęcona zamianie różnych form energii i reenergii. Tu pod okiem animatora uczestnicy wycieczki aktywnie działając poszukiwali odpowiedzi między innymi na takie pytania jak: czym jest ciepło, czy wiązka światła wprawi w ruch samolot, jak warstwa ozonowa chroni naszą planetę i jak zanieczyszczenie naszej planety widać z perspektywy kosmosu?. Druga z wystaw zaprosiła do podróży po świecie. Czekało tu na dzieci i rodziców ponad 90 interaktywnych stanowisk, które pozwoliły poznać bliżej miejsca, zwyczaje oraz zjawiska charakterystyczne dla Afryki, Ameryki Południowej, Ameryki Północnej, Antarktydy, Azji, Australii i Europy. Obie wystawy wciągnęły wszystkich do aktywnej, naukowej zabawy, jednak trzeba podkreślić, że największym powodzeniem cieszył się symulator huraganów oraz tester refleksu podczas jazdy samochodem. Druga część wycieczki to pobyt w Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym. Chyba nie ma innego takiego miejsca, które tak skutecznie łączyłoby rodzinne spacery i spotkania z przyrodą. W Oliwskim ZOO mieszkają zwierzęta ze wszystkich kontynentów, wśród których znajdują się również gatunki zagrożone wyginięciem. W otoczeniu pełnym soczystej, wiosennej zieleni dzieci i rodzice odwiedzali wybiegi ze zwierzętami z całego świata - od afrykańskich ptaków, przez australijskie kangury aż po lwy, szympansy, słonie, czy żyrafy. Najbardziej wyczekiwanym przez dzieci było spotkanie z kapibarami. Te jednak postanowiły poleniuchować i wygrzać swoje ciała w promieniach słońca, w znacznej odległości od odwiedzających ogród osób. Warto wiedzieć, że kapibara wielka jest największym współcześnie żyjącym gryzoniem świata, a jej masa ciała może osiągnąć nawet 66 kg. Późnym popołudniem okno pogodowe zaczęło się zamykać, ale nie miało to wpływu na przebieg wycieczki, bo nadszedł czas powrotu do Morąga. I tak zmęczeni, ale pełni wrażeń i miłych chwil spęczonych w rodzinnym gronie – dzieci i rodzice – zakończyli ostatnią wspólną przedszkolną wycieczkę. (Beata Kamińska)